niedziela, 11 listopada 2012

Młyn Gnatowice


Niewielki młyn w Gnatowicach został wybudowany na początku lat 30 XX wieku. Pierwotnie był napędzany za pomocą turbiny, wodą  z niewielkiego potoku „Pokojówka”. Woda była doprowadzona młynówką, a tuż przed młynem miał znajdować się mały staw ”wydymacz” (co mogłoby wskazywać na to że wcześniej był tu młyn na koło). Dziś po młynówce i stawie, nie ma śladu. W późniejszych latach zmienił napęd na elektryczny i tak pracował do lat 90-tych w których zakończył działalność. Wyposażenie technologiczne zostało sprzedane do innych okolicznych młynów, a sam budynek stoi pusty do dziś.

piątek, 20 maja 2011

Młyn w Grzegorzowicach


W Grzegorzowicach na rzece Dłubni już w XVII w. wzmiankowane były dwa młyny wodne i browar, po których dziś nie zostało nawet śladu. Obecny budynek pochodzi z lat 30 XX w, jest trzy kondygnacyjny, drewniany o konstrukcji szkieletowej, dach dwuspadowy kryty blachą. Przyziemie od strony młynówki, murowane z kamienia wapiennego. Koryto młynówki obetonowane, niedrożne, zarośnięte krzewami. Komora turbiny betonowa. Na wysokości drugiej kondygnacji młyn połączony jest drewnianym przejściem, z ceglanym budynkiem mieszkalnym. Wyposażony w dwa mlewniki walcowe z Radomia, odsiewacze graniaste, napędzany turbiną Francisa. W otoczeniu młyna zachowała się zabudowa gospodarcza ( obora, stajnia, stodoła i drewutnia ) w której na uwagę zasługuje drewniany domek młynarza. 


czwartek, 12 maja 2011

Młyn w Niedźwiedziu


Bardzo ładnie usytuowany młyn w Niedźwiedziu na rzece Szreniawie. Jest to budynek drewniany dwukondygnacyjny, o konstrukcji słupowej, dach kryty dachówką.  Został wybudowany prawdopodobnie w l. 50. XX w. jako młyn wodny, napędzany turbiną Francisa. Komora turbiny i śluza robocza betonowa z czterema drewnianymi zasuwami. Młynówka jest drożna. Właścicielka nie zgodziła się na umieszczenie młyna na „Szlaku Młynów Doliny Szreniawy”, niezbyt chętnie rozmawia z obcymi, a zdjęcia pozwala robić tylko z daleka .Nie wiem czy ma zachowane jakieś wyposażenie technologiczne, podobno od dawna jest nieczynny, ale zachowany w bardzo dobrym stanie.

wtorek, 3 maja 2011

Młyn w Kobylnikach


Na rzece Nidzica w miejscowości Kobylniki, znajduje się nieduży, drewniany młyn wodny. Wybudowany prawdopodobnie pod koniec XIX wieku. Na mapach z 1930 roku zaznaczony. Budynek drewniany, jedno piętrowy, kryty papą, komora turbiny betonowa. Część mieszkalna malowana na biało. Młynówka zachowana ale niedrożna. Możliwe że pierwotnie napędzany był kołem, następnie turbiną. Nie pracuje od 20 lat. Niestety nic nie wiem na temat wyposażenia i właścicieli ( znam tylko ich nazwisko ). Koło młyna rosną stare wierzby które tworzą niezwykły klimat.

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Młyn Boronia


    Zabytkowy młyn wraz z tartakiem wodnym znajduje się w Grodzisku, u podnóża Skał Cichych na dnie Doliny Prądnika w Ojcowskim Parku Narodowym. Domniemane istnienie młyna przypada na XV w. Istniejący dziś zespół budynków w skład których wchodzi młyn wodny, tartak, domek młynarza, zabudowania gospodarcze pochodzą z poł. XIX w. Całe gospodarstwo jest nieczynne od lat 90 XX wieku i od tego czasu podlega ciągłej destrukcji. Najbardziej ucierpiał budynek tartaczny którego dach, kryty strzechą zawalił się kilka lat temu. Budynek młyna stoi i jest w miarę zabezpieczony a nawet jak twierdzą okoliczni młynarze, zachowało się w nim pełne wyposażenie.
    Młyn i tartak był napędzany za pomocą kół nasiębiernych, z których do dziś pozostały tylko zbutwiałe wały i zniszczone przekładnie w tartaku. Ocalał też fragment młynówki z elementami piętrzącymi i doprowadzającymi wodę. Jest to jedyny obiekt, jaki ja znam w okolicach Krakowa, gdzie zachowały się fragmenty kół wodnych. Podobno, jako że jest to najstarszy i najcenniejszy zespół młynarski w tej części województwa, władze Ojcowskiego Parku Narodowego, niejednokrotnie składały właścicielom młyna, propozycje kupna, niestety bezskutecznie.

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Młyn Jazdowiczki


    Nad rzeką Szreniawą w miejscowości Jazdowiczki, znajduje się bardzo ładny młyn, zachowany w doskonałym stanie. Pomimo tego że jest nieczynny od kilku lat, wszystkie jego urządzenia są sprawne i w każdym momencie mogą podjąć pracę. Gospodarze, Maria Pławecka i Andrzej Kowalski bardzo o niego dbali i serwisowali na bieżąco a po decyzji o zamknięciu młyna, posprzątali go i zabezpieczyli przed niszczeniem. Wielkim życzeniem właścicieli jest żeby kiedyś w komorze turbiny, uruchomić małą elektrownię wodną.
    Do drewnianego, dwukondygnacyjnego młyna prowadzi droga przez mostek nad betonowym, sześciootworowym jazem z drewnianymi stawidłami. Dach i parter budynku pokryte są blachą. Obiekty został zbudowany w 1933 a w latach 1960-tych został gruntownie zmodernizowany. Był wyposażony w turbinę Francisa i mniejszą Kaplana (bardzo rzadko spotykana) a także agregat prądotwórczy. Pozostałe urządzenia to: dwa mlewniki walcowe niemieckiej firmy „Seck – Dresden” z lat 1930-tych, wialnie, śrutownik, maszynę czyszczącą ze zmiennym zapotrzebowaniem mocy „Mars” z l. 1930-tych, łuszczarkę i szczotkarkę, odsiewacze płaskie a także szafę aspiracyjną z rękawami. Zachował się też piaskowcowy kamień ze złożenia.
    Co ciekawe, po mimo tego że młyn jest widoczny z głównej drogi i znajduje się na szlaku młynów doliny Szreniawy, to rocznie jest odwiedzany przez dosłownie kilka osób. Więc, polecam go zobaczyć, tym bardziej że właściciele są bardzo sympatyczni i chętnie opowiadają o swoim młynie.

wtorek, 30 listopada 2010

Młyn - Książnice Małe


Położony na rzece Szreniawie w Książnicach Małych. Jadąc z Książnic Wielkich widoczny z daleka pośród łąk, przed mostkiem na młynówce po prawej stronie drogi. Przepiękny dwukondygnacyjny, drewniany młyn o konstrukcji słupowej. Dach i ściany pokryte papą. Komora turbiny murowana, jaz betonowy. Zbudowany prawdopodobnie w 1933 roku. Z tego co mówią okoliczni tubylcy, czynny do 1990 roku, kiedy to po śmierci właściciela podupada i zostaje sprzedany młynarzowi z pobliskich Czajęcic. Obecnie stoi pusty i niszczeje. Patrząc na pozostałości wyposażenia, widać że kiedyś był dobrze wyposażony. Napędzany turbiną Francisa, posiadał trzy mlewniki, odsiewacze cylindryczne graniaste. Na zdjęciach z przed paru lat, boczna przybudówka jak i zadaszenie są całe, dziś zawalone. Jeżeli dewastacja młyna będzie przebiegać w takim tempie, to za kilka lat pozostanie po nim tylko betonowy jaz i młynówka. Co ciekawe młyn nie został ujęty w „Szlak Młynów Doliny Szreniawy” a szkoda, bo wiele już młynów widziałem a ten jest wyjątkowo urokliwy.